KACYK superwładca


Dyrektor hipermarketu geant Kraków Jacek K dręczy psychicznie swoich pracowników.
Dyrektor jest niedojrzały emocjonalnie i nie zasługuje na słowo dyrektor w dalszej części otrzyma pseudonim naczelnika afrykańskiej osady KACYK to odpowiednie słowo obrazujące jego negatywną działalność .
Kacyk jest sprytny nie wierzy nikomu spoza swojego plemienia jego zaufani to wybrańcy z Sosnowca.
KACYK z założenie nie potrafi współpracować z ludźmi których sam nie zatrudnił,jak mówi jeden z jego wybrańców "szef dobrze zna prawo i nikt mu nie podskoczy".
Prawda wychodzi na wierzch ludzie KACYKA są pewni siebie,niektórzy zaczęli krzyczeć na swoich podwładnych mają plecy mogą sobie pozwolić na wiele niegodziwości.
Kacyk miał sen : mamy pełnię lata jest ciepło i przyjemnie trzeba iść do pracy a tam wielu wrogów trzeba wszystkim dać wypowiedzenia,marzy jak to zwiększy obroty i zrobi karierę niszcząc ludzi.
Super marzeniem jest dla niego likwidacja umów na czas nieokreślony chce ludzi trzymać w niepewności,musi pokazać swoją przewagę,podwładni to dla niego niższa rasa których należy wykończyć.
Kacyk mówi "lepiej zatrudnić nowych i wszystkiego nauczyć od podstaw" pracownik z długim stażem jest wypalony i niekreatywny i jeszcze chodzi na przerwę na 15 minut,zna przepisy kodeksu pracy i należy do związków zawodowych.
Kacyk czuje strach,ma obawy że w jego gabinecie jest założony podsłuch z kamerą,pracownicy nie mogą poznać prawdy o prawdziwym obliczu swojego szefa jest na to rada.
Nadzorca,wybuduje sobie ładny gabinecik jest przecież PANEM może wszystko...
Pan KACYK ma wielkie poczucie humoru : zamknie toalety blisko stanowisk pracy, ile będzie śmiechu jak pracownik nie zdąży i wydali mocz koło zamkniętych drzwi.
HA HA, pracownik zanieczyści powierzchnię a Kacyk wręczy wypowiedzenie za niszczenie mienia firmy co stanowi podstawę do natychmiastowego rozwiązania umowy.
KACYK nie ma pomysłu jak zamknąć usta ludziom krytykującym jego osobę.(a jeśli ma ?)
Kacyk jak jeszcze nie był PANEM,zaprosił pracowników na zebrania naiwni myśleli oooo jest nadzieja otrzymaliśmy z centrali dobrego dyrektora "to wy pracownicy z długim stażem jesteście skarbem dla firmy znacie klientów np. Paweł lub Rafał a pan od kiedy pracuje "itd. trele morele.
SEN się skończy PANIE KACYKU i co dalej ?
2003-01-01
(przeniesiony do Katowic 01-10-2003)